praca niewolnicy handel

Handel pracą najemników w Holandii rośnie

Od wieków Holendrzy są zdolnymi handlarzami siły roboczej. Ciemnoskórą polpulacje obu Ameryk zawdzięczamy holenderskim talentom handlowym. Statki płynące z cukrem i bawełna z Ameryki nie wracały na pusto - zapełniano je afrykańska siłą roboczą. Dzisiaj te talenty przydały się holenderskim agencjom pośrednictwa pracy.

W roku 2007 Holandia liczy oficjalnie około 6500 agencji pracy; co daje średnią 15 polskich robotników na agencję. Od jakichś 8 lat powstają w Holandii biura pośrednictwa pracy (uitzendbureaus) zajmujący się rekrutacja Polaków do różnych prostych, nisko płatnych robót w Niderlandach. Robót na które tubylcy nie maja już ochoty bo za te € 6,60 na godzinę (na rękę) nie chce im się podnieść z kanapy.