Jaśnie Wielmożny Pan Doktor
Holenderskie święte krowy
Wówczas po raz pierwszy uświadomiłem sobie jak droga jest służba zdrowia jeśli za 30 sekund rozmowy telefonicznej z asystentką płacę więcej niż sam zarabiam na godzinę.
Od tych czasów pozycja lekarza w Holandii nieco spadła ale jest to nadal grupa zawodowa o bardzo wysokim statusie, broniąca zazdrośnie swojej uprzywilejowanej pozycji finansowej.
Tym się w Holandii zresztą mało kto przejmuje, nigdy nie było inaczej, a zresztą wszyscy jesteśmy ubezpieczeni i ubezpieczalnia płaci rachunki nie dając nam możliwości wglądu w te faktury.
Kto wie ile kosztuje pediatra, ginekolog, paczka tabletek w aptece, pobranie krwi w laboratorium? Mało kto.
Uważam, że holenderska służba zdrowia jest bardzo dobrej jakości i większość problemów w kontaktach z lekarzami wynika raczej z różnic kulturowych i problemów językowych niż powodu złych lekarzy. Cała służba medyczna jest nadzwyczaj miła, pomocna, fachowa i kulturalna. Osobiście nigdy nie miałem negatywnych doświadczeń z holenderską służbą zdrowia poza tym"wysokim" progiem dotarcia do odpowiedniego lekarza jak i czasami długiego wyczekiwania w "wachtkamer". Jednak ta dobra jakość służby zdrowia ma cenę wychodzącą ponad wszelkie proporcje.
Dodaj komentarz