Polska emigrant

Pierwszy raz do Polski - prolog

Pod koniec 1989 r. jechałem po raz pierwszy do Polski. Podróż samochodowa z Holandii do Polski była dla mnie wielką emocjonalną wyprawą do Utraconej Przeszłości ale także do posępnego Bloku Wschodniego.

Nadszedł rok 1989

Na zachodzie triumfował Michaił Gorbaczow. To był pierwszy rosyjski przywódca z sympatyczną i uśmiechnięta twarzą i jego pieriestrojką - ulubieniec Zachodu. Bankructwo radzieckiego imperium wisiało na włosku. Jak klocki domina padały rządy komunistyczne satelitarnych państw ZSRR. Nie było już alternatyw. System się rozpadał. Kapitalizm triumfował.