Lista polskich zabobonów i przesądów
Żaden Polak nie będzie się witał przez próg choć codziennie bez problemu olewa większość 10 największych przykazań jego kościoła
Zabobon to nie tylko trzynastka, podkowa, czterolistna koniczyna, zbite lustro i czarny kot. Te przesądy ciągle funkcjonują nie tylko w Polsce. Lista zabobonów jest długa i w każdej rodzinie znaleźć można inne przesądy. Żaden z zabobonów nie ma racjonalnych podstaw. Mówiąc bez ogródek im więcej głupoty tym więcej zabobonów. Większość z nich jest tak powszechna, obecna na co dzień, że ludzie ich nawet nie widzą.
Przesąd czyli przypadek
Źródłem zabobonów jest przypadkowe szczęśliwe lub nieszczęśliwe zdarzenie które podatne osoby wiążą z czymś z tego momentu. To coś staje się jego symbolem przesądu. Te symbole otrzymują nadprzyrodzone właściwości dające siłę mogącą zmienić los. Zabobon miał tłumaczyć niewykształconym ludziom niewytłumaczalne. Zabobony tracą na sile w miarę postępu wiedzy i racjonalizmu.
- Przesądy nie są cechą tylko ludzką. Amerykański psycholog B.F. Skinner przeprowadził słynny w świecie eksperyment z gołębiami. Wygłodzone gołębie w klatce otrzymywały, w nieregularnym czasie, kawałki pożywienia z automatu. Gołębie nie miały żadnej kontroli nad wydawaniem pożywienia jednak z czasem zaczęły zachowywać się jakby ich działanie miało wpływ na przydział pożywienia. Jeden gołąb kręcił się w koło, drugi wychylał łepek z klatki a trzeci machał łepkiem w lewo-prawo. Innymi słowy gołębie sprzęgły zupełnie przypadkowy przydział pokarmu z sukcesem swojego zachowania. Gołąbie stworzyły przesąd.
Pogańskie gusła i zabobony wciąż potrafią określać życie wielu mieszkańców Europy. Bardziej niż sobie z tego zdajemy sprawę jesteśmy otoczeni i wszechobecnymi wciąż przesądami i zabobonami których źródła sięgają czasami kilku tysięcy lat.
Modne przesądy
Każdego dnia powstają nowe zabobony. Któż nie ma amuletów szczęścia, maskotek i dziwacznych zachowań nie myśląc nawet, że to są irracjonalne przesądy? Wiele zabobonów wypracowują sobie sportowcy; nie golenie się, obowiązkowa kolejność zakładania (najpierw prawego) buta przed meczem, całowanie trawy lub pala bramki, takiej a nie innej marki majtek na zawody, tylko ten numer startowy, wiele rytualnych gestów, czynności i zachowań.
Może każdy z nas zna "coś" co przynosi mu pecha lub szczęście. Przesądy tworzymy każdego dnia, na poczekaniu. Gdy moja żona wywaliła się dwa razy na rowerze - to odtąd ten rower przynosił jej pecha.
- Słynny piłkarz Johan Cruyff był niewierzący, jednak musiał mieć na koszulce numer 14. Jednocześnie jako trener FC Barcelona zauważył kiedyś: "każdy z 22 hiszpańskich zawodników wybiegając na murawę żegna się krzyżem - gdyby to miało naprawdę pomóc to każdy mecz kończyłby się remisem!"
Najpowszechniejsze zabobony i ich źródła
13 - jest pechowa gdyż trzynastka nie pasowała do starożytnego dwunastkowego systemu liczbowego a także Judasz był trzynastym na ostatniej wieczerzy.
Podkowa nad drzwiami miała zatrzymywać demony. Przesąd pochodzi z czasów gdy żelazo było nowością i wierzono, że duchy boją się żelaza. Poza tym jego forma przypominała półksiężyc - starożytny symbol szczęścia i dobrobytu.
Zbite lustro przynosi 7 lat nieszczęścia - przesąd pochodzący z czasów gdy Rzymianie wierzyli w siedmioletni okres odnowy ciała a lustrzane odbicie jest odbiciem duszy. Zakrywanie luster w domu zmarłego zapobiega aby zmarły zabrał ze sobą odbicie duszy żywych w zaświaty.
Odstukać w niemalowane drewno rozpoczęli starożytni Germanie wierzący w bogów mieszkających w drzewach. Dotykano drzew w zagrożeniu nieszczęściem. Później przesąd przejęli chrześcijanie dotykając drewnianego krzyża.
Czarny kot przechodzący drogę przynosi nieszczęście. Kot był w prymitywnych kulturach średniowiecza synonimem złą w którym mieszkają demony. Męczenie i uśmiercanie kotów było popularną ludową rozrywką.
Boża krówka, biedronka - przynosi szczęście a jej zabicie przynosi nieszczęście. W wierze ludów nordyckich ten żuczek nazywał się "ptaszkiem bogini Freya" przechrzczonym później na bożą krówkę.
Rozsypana sól przynosi nieszczęście - ten zabobon ma już 2 tys. lat. Żołnierze Cesarstwa Rzymskiego opłacani byli drogocenną wówczas solą (stąd też w wielu językach słowo "wypłata" pochodzi od soli - salaris, salary). Żołnierze jednak często przepijali wypłatę w knajpie - rzucając garść soli na stół dla barmana. Przepita sól była powodem bijatyk i małżeńskich kłótni - czyli nieszczęścia.
Życzenie zdrowia po kichnięciu jest bardzo starym zabobonem. Ludzie wierzyli, że przy kichnięciu może uciec ludzka dusza a życzenie zdrowia odpychało demony.
- Przesądów i zabobonów jest bez liku. W każdym regionie, w każdym domu mogą być inne. Ciągle powstają nowe, "prywatne przesądy". Kiedyś sam niemal nabawiłem się zabobonu gdy w trzech różnych ale niemiłych wydarzeniach brała udział ta sama osoba - podświadomie powiązałem ją z nieszczęściem które mi przynosi.
Dodaj komentarz