Polacy Holandia emigracja

Najwięcej imigrantów przybyło do Holandii z Syrii i... z Polski

Polacy mogą o sobie myśleć co chcą, ale z holenderskiej perspektywy są tylko jednym z narodów drugiego lub trzeciego świata zapełniających ich malutki i już i tak przepełniony kraj. Ksenofobia to nie tylko polski wynalazek. Także Holendrzy mają w roku 2017 dość imigrantów, mimo, że tak naprawdę ich bardzo potrzebują.

Zasypię was holenderskimi statystykami rodem z Centralnego Biura Statystycznego Niderlandów z 2016 r.

Oficjalna ilość zameldowanych obywateli obcych krajów zamieszkujących Holandię w 2016 r.

  1. Surinamczycy 249 tys.
  2. Polacy 160 tys.
  3. Antiliańczycy 151 tys.
  4. Turcy 75 tys.
  5. Niemcy 72 tys.
  6. Brytyjczycy 44 tys.
  7. Marokańczycy 42 tys.
  8. Włosi 30 tys.
  9. Belgowie 31 tys.
10. Hiszpanie 27 tys.
11. Amerykanie 17 tys.
12. Ex-Jugosłowianie 10 tys.

Powyżej mowa o stałych mieszkańcach nie posiadających niderlandzkiego paszportu (Surinamczycy i Antyliańczycy pochodzą z byłych kolonii).

Co mają wspólnego Polacy z Syryjczykami?

W roku 2016 najwięcej imigrantów przybywało do Holandii z Syrii i z... Polski. W Holandii mieszka oficjalnie 160 tys. obywateli polskiego pochodzenia w tym ok. 35 tys. drugiej generacji już tu urodzonych Polaków.