Wieś na wodzie Giethoorn
Wieś Giethoorn powstała już w XIII wieku i była osadą wydobywców torfu. W miarę wydobycia torfu, robotnicy z rodzinami przemieszczali się na nowy, wyższy i suchy teren. Torf transportowano wodą, wiec przybywało kanałów. W końcu ich działki otoczyła woda i można się po wsi poruszać jedynie łódką lub jedną pieszą ścieżką. Większość mostków jest prywatnych.
Stary Giethoorn
Charakter wioski ma swoje źródło w wydobywanym w tym regionie torfie. Kopacze torfu wykopywali bloki torfu i układali do wyschnięcia. Torf był do XIX w. niemal jedynym środkiem opału Holandii. W miejscach wydobycia torfu powstały stawy i jeziora. Do transportu torfu wykopano drogi wodne i rowy. Z tego powodu wiele domów znajduje się "na wyspach", do których nadal można dotrzeć tylko łukowatymi mostkami i kładkami.
Jednak prawdziwa masowa turystyka rozpoczęła się w XXI wieku i dzisiaj wieś jest oblegana przez tysiące (szczególnie chińskich) turystów dziennie. W 2018 r. ta malutką wieś odwiedziło 350 tys. turystów.
Równie uroczymi miejscowościami w okolicy Giethoorn jest Vollenhove, Wanneperveen, Steenwijk, Zwartsluis, Meppel, Staphorst i Hasselt.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz