N.A.S.M. - holendersko-amerykańskie przedsiębiorstwo żeglugi parowej (1873-1978)
Holland-Amerika Lijn
HAL - N. A. S. M.
(1873-1978)
Już w roku 1823 (szesnaście lat przed powstaniem brytyjskiej Cunard Line) pewien zdolny Holender, pan Gerhard M. Roentgen (były oficer Koninklijke Marine - Królewska Holenderska Marynarka Wojenna), wpadł na pomysł utworzenia holenderskiego przedsiębiorstwa armatorskiego o nazwie "Neederlandsche Stoomschip Maatschappij" (Holenderskie Przedsiębiorstwo Żeglugi Parowej), mającego w założeniu utrzymywać regularną żeglugę transatlantycką parowcami pomiędzy Europą i Ameryką Północną. W roku 1839 pan Roentgen wystąpił z kolejnym projektem - tym razem chodziło o utworzenie przedsiębiorstwa pod nazwą "Nederlandsche Stoomvaart Mij. op Noord Amerika" (Holenderskie Przedsiębiorstwo Żeglugi Parowej do Ameryki Płn.)
W owych czasach uważano, że najmniejszy statek zdolny do pokonania Oceanu Atlantyckiego powinien mieć pojemność brutto 2000 RT. Według wyliczeń Roentgena budowa takiego statku miała kosztować 1.200 tys. guldenów (co odpowiada 100 tysiącom dzisiejszych funtów). Właśnie o pieniądze rzecz cała się rozbiła, ale Roentgen nie dał za wygraną.
* * *
Pomysł Roentgena zrealizowali w roku 1871 panowie Lodewijk Pincoffs i Marten Mees, którzy założyli w Rotterdamie firmę armatorską pod nazwą Plate, Reuchlin & Co. z zamiarem uruchomienia transatlantyckiej linii pasażerskiej z Rotterdamu do Nowego Jorku.
- 15. października 1872 roku w pierwszy rejs z Rotterdamu przez Plymouth do Nowego Jorku wyszedł parowiec "Rotterdam". Do celu dotarł po niemal trzech tygodniach, 5. listopada 1872 roku. Ten mały, 1705-tonowy statek z pomocniczym ożaglowaniem spłynął na wodę w czerwcu 1872 roku, jako pierwsza z dwóch bliźniaczych jednostek zamówionych przez firmę Plate, Reuchlin & Co. w Glasgow. Miał prawie 80 metrów długości, 11 m szerokości i ok. 300 miejsc pasażerskich, z czego tylko 8 w pierwszej klasie. Koszty budowy statku wyniosły 410 tysięcy ówczesnych guldenów. W listopadzie 1872 roku dołączył bliźniaczy (nieco dłuższy) parowiec "Maas".
Wkrótce okazało się, że spółka dysponuje kapitałem zbyt skromnym w stosunku do ambitnych zamierzeń - nie wystarczyło środków na powiększenie posiadanej floty.
Dodaj komentarz