Dlaczego Holendrzy są bogaci?
Dlaczego Holendrzy są bogaci? (a my biedni ale szlachetni)
Wielu Polaków tłumaczy sobie zamożność Holandii czasami kolonializmu i niewolnictwa. Czyli historią sprzed 300 lat. Tymczasem spójrzmy na siebie: czy nasz dobrobyt 2025 roku zawdzięczamy bogatym przodkom? Nie! Dobrobyt współczesnej Polski to zaledwie parę ostatnich dekad.
Świetności sprzed wieków to może muzea i pozostałe kamienice w Amsterdamie, ale ludzie którzy w nich dzisiaj mieszkają, muszą dzisiaj zarabiać na ich opłaty i remonty.
Generalnie po wojnie Holendrzy byli także biedni: rodziny były bardzo liczne, chodzili w przenicowanych ubraniach, jedli kartofle tłuczone z marchwią i spali w nieopalanych mieszkaniach. To co widzimy w tym kraju dzisiaj, zostało stworzone w drugiej połowie XX wieku m.in. dzięki ciężkiej pracy narodu. Kapitalizm ludzi nie rozpieszczał. Nie było kolonii, niewolników ale była chęć do pracy i smykałka do interesów.
Gaz ziemny!
Największym przyczynkiem dobrobytu współczesnych Niderlandów stały się odkryte w 1959 złoża gazu ziemnego w miejscowości Slochteren (Groningen). Z szacunkowo 2.740 miliardami metrów sześciennych wydobywalnego gazu ziemnego, jest to największe złoże gazu ziemnego w Europie i jedno z największych złóż gazu ziemnego na świecie. Gaz ten zaczęto wydobywać od 1963 r. i od tego czasu zaczął szybko rosnąć dobrobyt Holandii. Cały kraj został podłączony do tej "bańki gazowej" w Slochteren. Przemysł, rolnictwo szklarniowe, ogrzewanie mieszkań i kuchnie zaczęły funkcjonować na prawie darmowej energii (nie aż tak darmowej dla konsumentów, bo to państwo czerpało ogromne zyski).
Dodaj komentarz