AI, czyli gdy przychodzi ten moment... O cholera!
"Jest taki moment – każdy, kto go doświadczył, go rozpozna – kiedy po raz pierwszy widzi, jak agent AI autonomicznie coś za ciebie zrobi. To ten moment „o cholera!”. Nie można już AI ignorować.
I to nas dzieli. Na tych, którzy tego doświadczyli, i resztę
Po jednej stronie są programiści – jeszcze kilka lat temu jeden z najlepiej płatnych zawodów na świecie – którzy w ciągu roku zamienili swoją pracę z 20% AI i 80% pisania na klawiaturze na 80% AI i coraz mniej własnego wkładu, aż prawie wszystko zrobi AI, a oni tylko będą wydawać polecenia.
Obok nich rośnie grupa osób, w tym ja, które nigdy nie umiały programować, a nagle od ostatnich świąt Bożego Narodzenia 2025, potrafię budować kompletne aplikacje w Claude Code.
Prawie wszyscy w Holandii (i nie tylko) nie mają pojęcia, co ich czeka. Nie sądzę, żebym przesadzał
Dostrzegam to w swojej pracy. Rozmawiam z botami AI przez cały dzień. Niektóre piszą kod, inne wysyłają wiadomości, jeszcze inne rozwiązują problemy – wszystko to ze sobą współgra. Mój komputer nie jest już zbiorem różnych aplikacji, w które klikam. To rozmowa z czymś, co robi coś za mnie.
Dodaj komentarz