Holandia w XVIII wieku
XVIII wiek zaczął się dla Holandii dobrze, podobnie jak w Polsce. Koniec tego wieku przyniósł duże zmiany w Europie. Karty zostały rozdane na nowo.
XVIII wiek zaczął się dla Holandii dobrze, podobnie jak w Polsce. Koniec tego wieku przyniósł duże zmiany w Europie. Karty zostały rozdane na nowo.
Amsterdam liczył w 1959 roku prawie 900 tys. mieszkańców. Nigdy przed tym ani po tym nie był tak duży. Wraz ze ekonomicznymi wzlotami i upadkami miasto rosło lub malało. W 1815 r. liczyło zaledwie 140 tys. mieszkańców a w 1900 znowu pół miliona.
W starych szpargałach znalazłem wycinek z polskiego tygodnika "Polityka". Poniżej mój skan fragmentu tzw. "Koszyka Polityki" z grudnia 1990 roku. Poziom cen w galopującej wówczas inflacji. Tymi rosnącymi cenami pasjonowała się Polska u schyłku socjalizmu. Statystyczny Polak zarabiał 1 milion złotych.
Wszystko co nas kształtuje odbywa się w wieku od zera do pięciu lat. W tym czasie formuje się nasz mózg i nasza osobowość. Wszystko co w twoim życiu nastąpi później odgrywa coraz mniejszą rolę w kształtowaniu charakteru. Ten prosty test powie ci coś o twoim dziecku, albo raczej o tym jak je wychowujesz.
Nic tak nie łączy holenderskiej rodziny jak... zmywanie! Wspólne zmywanie po obiedzie należy do codziennego rytuału w każdym porządnym holenderskim domu. Przynajmniej tak było do końca XX wieku, teraz zmywarka zmienia obyczaje.
"Wschodnia Europa" jest pojęciem względnym. Zależy kto ją definiuje. W dobie poprawności politycznej delikatny temat. Zachód jest regionem wyrachowanych pragmatyków a Wschód kieruje się emocjami i mitami z przeszłości. Ale gdzie jest granica?
W zachodniej Europie pracuje kilka milionów Polaków. Są bardzo chętnie zatrudniani z powodu ich wysokiej produktywności. Są najwydajniejszymi pracownikami w Europie. Dlaczego za granicą tak a we własnym kraju nie?
Garść ciekawostek z Holandii sprzed 40 lat. Z czasów gdy już każda szanująca się rodzina posiadała samochód, kolorowy telewizor i jeździła z namiotem na wakacje do Francji. Jak przystało na mieszczan, trzeba też było zaimponować rodzinie i znajomym.
Każdego tygodnia w Holandii zamykany jest jeden kościół. Bezrobotni księża, organiści i garstka ich sędziwych wiernych parafian próbuje w rozpaczy swoje opuszczone świątynie sprzedać lub ofiarować państwu lub przekazać muzeum wartościowy inwentarz. Ale nie ma chętnych.
Holandia i Korea są od wieków złączone ze sobą za sprawą dwóch żeglarzy. Ta historia przygód dwóch wilków morskich wydarzyła się 400 lat temu.