Czego nie wiemy o Holendrach
Poniżej kilka typowych holenderskich faktów których z reguły nie znamy powielając stereotypy o trawce, tulipanach i wiatrakach.
Poniżej kilka typowych holenderskich faktów których z reguły nie znamy powielając stereotypy o trawce, tulipanach i wiatrakach.
Wifi istnieje oficjalnie od 1998 r. chociaż tak praktycznie przeciętny człowiek ma z nim do czynienia powszechnie dopiero od 2010 r. U podstaw bezprzewodowego internetu stali Holendrzy.
Nisko wykształceni Holendrzy żyją statystycznie 6 lat krócej niż wysoko wykształceni. To, że inteligentni żyją dłużej to nie nowość. Ale jak wyciągnąć głupich z ich "niesprawności intelektualnej"?
Witte de With (1599-1658) był komendantem holenderskiej floty w okresie jej największej świetności holenderskiego złotego wieku. Był wybitnym żołnierzem ale konfliktowym człowiekiem. W czasie jego życia toczyła się wyzwoleńcza Wojna Osiemdziesięcioletnia (1568-1648) Holandii przeciw hiszpańskiej okupacji Niderlandów.
Jeśli wierzyć mediom w Holandii, to pod koniec tej dekady przestanie opłacać się jeździć tradycyjnym samochodem spalinowym. Miałoby to być spowodowane częściowo spadkiem cen samochodów elektrycznych i sterowaniem podatkami czyniącymi auta spalinowe coraz mniej opłacalnymi.
W języku angielskim indyk nazywa się turkey - czyli Turcja. Stąd w też automatyczny tłumacz robi z Turcji indyka. Nazewnictwo tego ptaka ma w Europie osobliwą historię.
Portugalczycy byli wyśmienitymi nawigatorami i budowniczymi żaglowców. W 1497 r. wyruszyła ekspedycja 2 statków Vasco da Gamy odkryć długo oczekiwaną morską trasę do Indii. Po sukcesie wyprawy w kolejce do Indii stał Pedro Alvares Cabral ze swoją flotą 13 karaweli lub ściślej żaglowców typu karaka.
Na jeden paszport mogło do niedawna wjechać do UE kilku Chińczyków lub Somalijczyków. Dlaczego? Europejczyk nie jest w stanie na zdjęciu paszportowym rozróżnić ludzi tak obcych ras. W paszporty wbudowano więc dane biometryczne aby komputer mógł ocenić czy Wang to rzeczywiście Wang a nie Yang.
Zamrożony, ugotowany, w próżni, w suszy, bez jedzenia, w niewyobrażalnym ciśnieniu i w kosmosie bez skafandra. Tylko niesporczak potrafi to przeżyć!
W maju 2021 r. przeżyłem koronę. Nie byłoby to wielkie osiągnięcie gdyby nie to, że jestem idealną ofiarą koronawirusa: stary mężczyzna z poważną nadwagą, astmą i cukrzycą. W tej grupie wiekowej (60-89 lat) korony nie przeżywało 76% zarażonych.