Polder - co to jest?
Aby zobaczyć polderowy krajobraz nie trzeba koniecznie przyjeżdżać do Holandii. Na naszych Żuławach nadal dobrze jeszcze widać wieki holenderskiej polderyzacji. Podobnie wyglądają też pola ryżowe we włoskiej dolinie rzeki Po.
Aby zobaczyć polderowy krajobraz nie trzeba koniecznie przyjeżdżać do Holandii. Na naszych Żuławach nadal dobrze jeszcze widać wieki holenderskiej polderyzacji. Podobnie wyglądają też pola ryżowe we włoskiej dolinie rzeki Po.
Nie ma na świecie narodu którego Historia tak drastycznie przegnała po Europie i jednocześnie zmusiła do tak głębokich przemian społecznych jak Polaków. Polacy, jak kostki, do gry wrzuceni do kubeczka i przetrząśnięci, wysypani zostali na planszę Europy. Po 1946 roku usiłują stworzyć nowe społeczeństwo którym nigdy przedtem nie byli.
Każdy Holender rodzi się trochę kaznodzieją i dyskusje teologiczne należą do najprzyjemniejszych zajęć niderlandzkich intelektualistów. W tym kraju istnieją setki kościołów i każdy uważa ten swój za jedyny i prawdziwy.
To pytanie może się wydawać głupie, ale tylko dla tych co nie umieją (uczciwie) liczyć. W Holandii tylko połowa wszystkich przejazdów dokonywana jest samochodem. Druga połowa to komunikacja publiczna lub rower. Zresztą podobna proporcja dotyczy także Warszawy. Samochód to niemal największy dochód skarbu państwa.
Praca i zarobki w Holandii - to są wciąż jedne z najbardziej poszukiwanych tematów w Wiatrakowie. Temat dla wielu ważny, bo w końcu oficjalnie mieszka w Holandii ponad 200 tysięcy Polaków! A nieoficjalnie może i ćwierć miliona.
Kinderdijk jest wielką turystyczną atrakcją Holandii. Ciągle darmową atrakcją, choć zdeptywaną przez milion turystów rocznie. Choć wiatraki mają niemal 300 lat - krajobraz niewiele się przez ten czas zmienił.
Holenderska Południowa Limburgia jest najbardziej nie-holenderską prowincją Niderlandów. Jest pagórkowata i ludzie mówią tam niezrozumiałym dla amsterdamczyka językiem. Ten górzysty "worek" wciśnięty między Belgię i Niemcy łączy w sobie te trzy kraje. Spacerując po wzgórzach nie poczujesz się w Holandii, tym bardziej, że idąc pieszym szlakiem łatwo znaleźć się w sąsiednim kraju.
Wszystkie nasze zmysły "parcieją" z wiekiem. W dyskusjach na temat aparatury audio zapominamy, że nasze uszy już po 30-tce zaczynają gubić wysokie tony. Słuch i wzrok można łatwo przetestować, gorzej z innymi zmysłami. Węch i smak nie ma tablic porównawczych.
Korona czy nie, budownictwo w Holandii przezywa swój najlepszy okres. Prac remontowych i budownictwie nie brakuje. Za to brakuje ludzi do pracy. Młody absolwent szkoły budowlanej może liczyć na wypłatę 2570 euro brutto. Z 4-letnim doświadczeniem około 3000 euro miesięcznie. Każdy, kto może wykazać się ponad 11-letnim stażem pracy w budownictwie, zarabia średnio 3543 euro miesięcznie brutto.
Słowniki w papierowej formie to już historia z XX wieku. Szczególnie Tłumacz Google wspaniale (jak na maszynę) radzi sobie z tłumaczeniami z języka polskiego na dowolny język obcy i odwrotnie. Można do niego mówić a on odpowiada i pisze w wybranym języku.