woda wały przeciwpowodziowe powódź

Chłopczyk który uratował Holandię przed powodzią

Holendrzy raczej nie znają historii o chłopczyku który palcem zatkał dziurę w grobli i tym uratował Holandię przed powodzią. Tą legendę zna za to wielu cudzoziemców, szczególnie w Ameryce.

Chłopiec który uratował Holandię

Amerykańsko-holenderska saga

Książka stałą się amerykańską sagą i pośrednio także importowanym holenderskim folklorem przybyłym do Ameryki wraz z Holenderskimi osadnikami. Autorka książki miała ze strony matki holenderskie korzenie. Czytanka o chłopcu z Haarlemu czytana bywa w amerykańskich szkołach a dawniej także w polskich.

Hans Brinker był synem haarlemskiego operatora śluzy który w sztormowy dzień odkrywa przeciek wody w wale ochronnym. Chłopczyk bez zastanowienia zatyka dziurę palcem i trwa tak wytrwale dzień i noc broniąc przełamania wału.

Chłopiec który uratował Holandię

Figura chłopczyka znajduje się w popularnym parku miniatur Madurodam i w miejscowości Spaarndam pod Haarlemem gdzie regularnie podjeżdżają autokary amerykańskich turystów zrobić sobie zdjęcie w tak niezwykłym i słynnym dla nich miejscu; przy śluzie Woerdersluis gdzie stoi - specjalnie dla turystów - pomnik Hansa Brinkera.