Co o mnie myśli sztuczna inteligencja?
Nadszedł czas aby spojrzeć prawdzie w oczy. Co o mnie myśli sztuczna inteligencja?Cloude ai prześwietlił naszą stronę - prowadzoną od 1997 r. Poniżej jego raport: Wiatrak w 2026 roku.
Nadszedł czas aby spojrzeć prawdzie w oczy. Co o mnie myśli sztuczna inteligencja?Cloude ai prześwietlił naszą stronę - prowadzoną od 1997 r. Poniżej jego raport: Wiatrak w 2026 roku.
Ilu Polaków wyemigrowało na Zachód do 1918 roku - nie ma danych, są szacunki. Polska nie istniała i statystyk nie ma. Gdy Polska otrzymała niepodległość w 1918 roku emigracja na Zachód nie ustała. Na podobnych warunkach funkcjonuje nadal choć dzisiaj unika się słowa "emigrant" jakimi faktycznie są.
Ten naród przez tysiące lat rozwijał się w tak bardzo odmiennych warunkach niż my Polacy, że zaprawdę bliżsi nam kulturowo wydają mi się być Turcy niż Holendrzy. Kto wybiera życie w Holandii bez akceptacji Holendrów ten skazuje siebie na wieczną banicje. Bezdomność, opuszczenie, samotność w obcym tłumie.
W roku 2007 Apple zaprezentował światu pierwszy smartphone z prawdziwego zdarzenia. Minęło jeszcze dwa lata zanim zamożniejsi europejczycy zaopatrzyli się w ten aparat - wówczas symbol statusu równy Jaguarowi lub aparatowi espresso. Szeroka europejska publika zaczęła używać smartfony dopiero od 2012 roku, gdy Samsung i inni tańsi producenci z Azji weszli na rynek.
Czytałam ostatnio, że 50% holenderskich dzieci nie odczuwa przyjemności w czytaniu książek. Ta liczba wydaje mi się i tak bardzo ostrożnym szacunkiem.
Z pozoru dziwne pytanie, jednak nawet dla niejednego Holendra odpowiedź przysporzyć może lekkie zakłopotanie co nie musi dziwić. Niderlandy nigdy stolicy nie miały.
Gerard Dou był wybitnym malarzem i mnie w jego obrazach pociąga interesująca tematyka. Jego obrazy nigdy nie są "nudne" i opowiadają o ludziach sprzed 400 lat gdy nie było jeszcze fotografii i filmu.
Z amsterdamskich kanałów wyciąga się każdego roku średnio piętnastu topielców. Niemal zawsze są to podpici mężczyźni. Co jest powodem tylu tragicznych utonięć?
Obserwując eksplozywny rozwój światowej motoryzacji jak równie szybki wzrost produkcji innych energochłonnych aparatów (klimatyzacja, lodówki, pralki itd) zastanawiam się czy nasza planeta da sobie radę z podwojona ilością już istniejących maszyn pracujących wciąż głównie na bazie ropy naftowej (i produkowanej z niego elektryczności). Może za dwie dekady nasza dniówka będzie wypłacana w litrach benzyny?
Jestem uzależniony od samochodu. Nie wyobrażam sobie jakby wyglądało moje życie gdybym nie miał samochodu. Samochód dał mi wolność podróżowania tam gdzie nikt nie był. To ostanie nie jest prawdą, ale to błogie uczucie daje mi samochód.