Czym się różnią Holendrzy od Polaków?
Holender
Są uprzejmi i bezpośredni ale utrzymują dystans, nie skorzy do zażyłych stosunków.
Lekko przychodzi im zwracanie się "na ty" do obcych i bliskich "jij, jouw" (ty) i zwroty typu "rot op, gek!" (spieprzaj!) choć nie musi to mieć obraźliwego znaczenia.
Pozdrawia wszystkich i wszędzie, znajomi czy obcy. Za to podawanie ręki jest zarezerwowane dla oficjalnych wydarzeń. Koledzy, znajomi sobie rąk nie podają. Za to bliskich całuje się na przywitanie TRZY RAZY w policzek. Kontakt osobisty jest niepraktykowany; dotykanie rozmówcy jest dozwolone jedynie wśród osób z zażyłą znajomością.
Jest do pewnego stopnia znacznie bardziej otwarty, bezpośredni i prawdomówny. Łatwiej mówi co myśli, co nie zawsze jest zaletą.
Nie jest zbyt entuzjastyczny i brak mu temperamentu.
Dokuczanie, docinanie kolegom (jennen, plagen) - to oznaki przyjaźni.
Stara się rozdzielać życie prywatne od służbowego. Różnice zdań w interesach nie muszą mieć wpływu na prywatne kontakty.
Religia, wiara i polityka nie ma żadnego wpływu na jego życie.
Polak
Jest jak ślimak: bardzo nieufny wobec obcych (stąd jego sroga mina na co dzień), jest zamknięty, skryty i nieszczery. Mniej uprzejmy, nieokrzesany, ale... gdy lody są przełamane staje się nadmiernie wylewny, otwarty, przyjacielski i jowialny.
Starszych tytułujemy zawsze pan, ciocia, mama.
Pozdrawiają tylko znajomych. Ściskają lub całują rękę kobietom. Opcjonalnie całują w policzek DWA RAZY.
Entuzjastyczni, z temperamentem, często jednak ze słomianym zapałem.
Kontakt osobisty, dotykanie, poklepanie po ramieniu itp. jest oznaką przyjaźni.
W sporach temperament raczej nie pozwala na rozdzielenie życia prywatnego od interesów.
Pasjonat polityki, wiary i patriotyzmu.
Z holenderskiej perspektywy Polacy pod wieloma względami są podobni do Greków i Turków.
Poniżej często powtarzane cechy tych narodów.
TURCY (GRECY, POLACY) Targowanie się jest w Turcji bardzo powszechne. Turcy śpią przy włączonym ogrzewaniu lub piecu i zamkniętych oknach. Często piją herbatę. Bardzo kochają swój kraj, bohaterstwo jest najważniejsze. Wielu Turków jest dumnych ze swojego hymnu narodowego. Hymn narodowy jest tylko o Turcji i Turkach. Wielu migrantów chce wrócić do swojego kraju. Uprawiają mało sportu i prawie wcale lub bardzo rzadko jeżdżą na rowerze. Generalnie prowadzą mniej zdrowy tryb życia niż Holendrzy. W Turcji ludzie są bardziej zrelaksowani i nie martwią się tak bardzo o czas i punktualność. Są pozytywni, optymistyczni i zazwyczaj pogodni i gościnni. Nie można zaglądać do tureckich domów. Turcy uważają to za niestosowne, aby ludzie spacerujący po ulicy mogli zobaczyć wnętrze ich domu. Kiedy Turcy biorą ślub, zapraszają bardzo wiele osób. Ponad połowa z nich to nieznajomi, znajomi, sąsiedzi a nie rodzina. Goście dają młodej parze wysokie sumy pieniędzy, czym finansują tak duże wesela. Mężczyzna zajmuje się znacznie mniej pracami domowymi. Ważne dla Turka: Jedzenie, picie i seks. Przeciętny Turek w Holandii musi pracować i uczyć się dwa razy ciężej niż przeciętny Holender, jeśli chce osiągnąć to samo stanowisko. Tureckie dzieci kładą się spać później niż holenderskie. Mniej zezwoleń i mniej przepisów. Nie wierzą we wszystko, co słyszą/czytają w telewizji i gazetach. Są dużo mniej tolerancyjni. | HOLENDRZY Płacisz tyle, ile jest napisane. Ani więcej, ani mniej. Holendrzy nie ogrzewają sypialń a nawet otwierają okna. Często piją kawę. Patriotyzm i heroizm nie są aż tak ważne. Holendrzy nie opuszczają swego kraju chętnie. Frytki (frytki z majonezem) to narodowe jedzenie. Dużo ćwiczą, uprawiają sporty, należą do klubów sportowych i każdy ma rower i na nim jeździ. Holender zwykle żyje zdrowiej niż Turek. Są słowni i punktualni. Holendrzy częściej – nawet masowo – zgłaszają się do psychologa/psychiatry z powodu swoich problemów psychicznych spowodowanych samotnością. Mają trudności z okazywaniem emocji, życzliwości i reagowaniem na nią. Idąc ulicą w Holandii, można zajrzeć prosto do domów Holendrzy biorą śluby o wiele bardziej elegancko i schludnie. Zapraszane są tylko osoby, które się liczą, czyli przyjaciele i rodzina. Obowiązki domowe są równiej podzielone między partnerów. Ważne dla Holendra: praca, sport/hobby, urlopy, samochód/motocykl, pies/zwierzę domowe, pieniądze i materializm. Holenderskie dzieci chodzą spać punktualnie. W Holandii wszystko jest uregulowane prawnie i odbywa się po społecznej konsultacji. Holendrzy bardziej ufają swemu rządowi i mediom. Są tolerancyjni jak długo to nie zakłóca ich życia. |
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz