warzywa pomidory eksport rolnictwo

Holenderskie pomidory i nasiona

Holandia jest największym producentem pomidorów w Europie a także największym w świecie eksporterem nasion pomidorów. Jeśli więc kupujesz pomidory w Polsce to są to albo pomidory holenderskie albo pochodzą z holenderskich nasion. 

Gdy już nic nie gnije

Najważniejszym kryterium tworzenia współczesnych odmian pomidorów (i wszystkich innych warzyw i owoców) jest przedłużanie okresu trwałości. Trwałość produktów jest priorytetem handlu. Smak jest mniej istotny. Dlatego mamy dzisiaj brzoskwinie twarde jak brukiew, truskawki jak rzodkiewki a pomidory... każdy kto żyje zbyt długo wie jak smakowały pomidory 30 lat temu i dzisiaj. 

30% nasion pomidorów w świecie pochodzi z Holandii. Kilogram najlepszych nasion pomidorów wart jest 1 kg złota.
 

ceny nasion pomidorów
Przykład kilku odmian nasion pomidorów w cenie ok. €4,50 za 8 do 12 ziarenek. Ceny z 2019 r.

Nasiona jak złoto

Jeden kilogram lepszych gatunków nasion pomidorów ma wartość w detalu ponad 67 tys. euro (2025) gdy tymczasem kilogram czystego złota wart jest 100 tys. euro (2025).

  • 1 kg nasion pomidorów zawiera ok. 250 tys. nasionek.
  • 1 gram = 250 nasion pomidorów tj. 17 torebek nasion zawierających po 15 nasionek.
  • W roku 2025 wartość kilograma złota skoczyła bardzo w górę i 1 kg złota kosztował ok. 100 tys. euro.
  • Cena detaliczna jednej paczuszki poszukiwanych odmian pomidorów, zawierająca 15 nasionek, wynosi ok. € 4,-
  • Kilogram nasionek (25 tys. torebek po 15 nasion) kosztowałby w teorii 66.666 euro.

W roku 2024 Holandia wyeksportowała niemal milion ton pomidorów za sumę 1,8 mld euro. W świecie tylko Meksyk produkuje więcej pomidorów. Oczywiście nasiona pomidorów znanych nam z supermarketów nie są tak drogie. Drogie są stare rasy, które można kupić jeszcze na targowisku w francuskiej wsi, ale za 8 euro/kg.

Holandia stoi na drugim miejscu w świecie w eksporcie produktów rolnych. Wartość eksportu produktów żywnościowych i kwiatów wynosiła w 2024 r. € 129 miliardów, to jest 15% całego holenderskiego eksportu.

Ten kraj - niemal niewidoczny na mapie świata - ma olbrzymie znaczenie na światowym rynku rolnym. Holandia jest największym, albo jednym z największych w świecie eksporterów warzyw, kwiatów ciętych i cebulkowych, nasion, wieprzowiny, serów, pomidorów, cebuli i wielu innych produktów spożywczych oraz technologii inżynierii wodnej itd.

Pomidory w Włoszech
Pomidory na straganie w Bolonii w 2006 r.

Holandia karmi Europę

  • Szynki z brabanckich wieprzy Włosi przerabiają na luksusowe i bardzo drogie szynki parmeńskie.
  • Znaczna część wieprzowiny i pomidorów i innych produktów rolnych idzie na eksport do Polski.
  • W światowym eksporcie produktów rolnych Holandia zajmuje drugie miejsce po USA przed Niemcami, Brazylią, Francją i Chinami.

Porównując wielkość tego kraju do jej udziału w światowej produkcji trudno sobie wyobrazić jak intensywne i wydajne jest rolnictwo i ale także obciążenie ekologiczne dla tego malutkiego kraju. Do wyprodukowania pomidora potrzebna jest olbrzymia ilość energii elektrycznej (dla oświetlenia szklarni) i gazu (dla ich ogrzania). Produkcja trwa cały rok, 365 dni w roku.  

Holandia wyeksportowała w roku 2016 1,12 miliarda kg pomidorów. To czyni Holandię największym eksporterem pomidorów w Europie choć paradoksalnie sami Holendrzy nie są wielkimi wielbicielami pomidorów. W przeciwieństwie do Polski, gdzie sałatka z pomidorów z cebulka jest niemal narodową potrawą tak wielu Holendrów możne żyć bez tego warzywa.

Dzisiaj wszystkie supermarkety Europy zaopatrywane są w holenderskie lub hiszpańskie pomidory szklarniowe. Najczęściej są to modne "pomidorki na gałązce" co ma dawać klientowi wrażenie, świeżych i naturalnych warzyw. Największym importerem holenderskich pomidorów są Niemcy, jak zresztą Niemcy są największymi importerami wszystkich holenderskich produktów rolnych - przez co Holandia zwana jest przez samych Holendrów "niemieckim ogródkiem".

polskie pomidory przegrały z holenderskimi
Polskie pomidory przegrały z holenderskimi. Zdjęcie z polskiej prowincji w 2009 r. gdy były jeszcze dobre pomidory.

Moje pomidory 2017

Po kilku latach miernych rezultatów hodowli paru krzaczków pomidorów w moim holenderskim ogródku, wgłębieniu się w tematykę pomidorów. Do tej pory kupowałem nasionka jak popadnie, bez żadnej o nich wiedzy.

Okazuje się, że w tej chwili istnieje w Beneluksie ponad 2500 gatunków nasion pomidorów. Większość z nich to są tzw. hybrydy (znakowane czasami na opakowaniu F1) - czyli wynalazki jakie wszyscy kupujemy w handlu. Są to bardzo wydajne i trwałe w przechowywaniu pomidory szklarniowe o miernym smaku.

W poszukiwaniu na "prawdziwe pomidory" czyli stare rasy, lub rasy tzw. "heirloom" (nasiona przekazywane z generacji na generację) zamówiłem online kilka paczuszek różnych starych ras które mam nadzieję będą dobrze rosły w gruncie, bez szkła lub folii.

stare rasy pomidorów
Stare rasy pomidorów z własnego ogródka 2017.

Moja lista starych, nie modyfikowanych gatunków pomidorów dostępnych w Beneluksie:

  • Marmande Superprecoce - duże, mięsiste, soczyste i wcześnie dojrzewające pomidory wagi 170–200 g.
  • Moneymaker - rasa popularna w połowie XX wieku, odznaczają się dobrym smakiem i wysokim urodzajem.
  • Delicious - urodzajne, smaczne i mięsiste pomidory o średniej wadze pół kilograma - rzeczywiście delicje!.
  • Silver Fir Tree - pyszna rasa heirloom pochodząca z Rosji. Krzaczki rosną na wysokość 60 cm i dają wczesne zbiory. Nadają się także do doniczki.
  • Gardener’s Delight - wczesne, czerwone pomidory koktajlowe o staroświeckim pysznym słodko-kwaśnym smaku.
  • Liguria (zwana także bawole serce; Coeur de Boeuf d’Albenga) - duże, urodzajne, czerwone pomidory o pełnym smaku.
  • Heinz 1350 - bardzo wydajny pyszny pomidor wyhodowany kiedyś do produkcji ketchupu.
  • Roma VF - idealny pomidor na lato.
duży pomidor
Mój duży pomidor "Delicious" o wadze 952 gram.

Bombki wodne Made in Holland

Z początkiem XXI wieku rosło w Niemczech coraz większe niezadowolenie z powodu pogarszającej się smakowej jakości holenderskich pomidorów. Pomidory coraz bardziej traciły na smaku więc niemieckie media rozpoczęły kampanie bojkotu holenderskich pomidorów smakujących jak woda. Niemcy nazwali holenderskie pomidory Wasserbombe (wodne bomby). Hodowcy pomidorów w Holandii przestraszeni tą akcją szybko na nią zareagowali wypuszczając na rynek nowe gatunki pomidorów i nasion, jak: trostomaten (na gałązce), cocktailtomaten, cherrytomaten (koraliki) itp., wyraźnie smaczniejsze i słodsze.

Szybko naukowcy z Uniwersytetu w Wageningen  (znany i ceniony w świecie uniwersytet rolniczy) znaleźli odpowiedź na niesmaczne pomidory wypuszczając na rynek nowe rasy pomidorków ze smakiem. Wynalazki te mają nazwy mówiące same za siebie: pomidory na gałązce, czereśniowe pomidorki, cukierkowe pomidorki, itp. Mam wrażenie, że z biegiem lat i te gatunki już pomału podupadają w smaku.

Ale to już prawie 20 lat temu. Teraz pomidory wróciły do swojego wodnego smaku. No ale kto się urodził w XXI wieku nie ma porównania.

[Aktualizacja od 2010 r.]