Nasza bezużyteczna edukacja
Oczywiście edukacja jest konieczną bazą wiedzy, jeśli masz dobrych nauczycieli, ale... dobry samochód nie czyni dobrego kierowcy.
Poziom szkolnictwa w Holandii przykładamy do naszych wzorców wyniesionych z Polski. Różnice w systemie nauczania w Niderlandach nie dla wszystkich rodziców są łatwe do zaakceptowania. Niejednokrotnie polskim rodzicom wydaje się, że ich dzieci nie uczą się niczego w holenderskiej szkole.
Polskie odwieczne szablony nauczania zakorzenione są głęboko. Jak w wielu innych dziedzinach, tak samo w edukacji, narodowa kultura ma duży wpływ na system szkolnictwa.
Najprostszym przykładem jest długość trwania wakacji letnich:
- W krajach o mocnych tradycjach agrarnych, gdzie lwia część społeczeństwa (do niedawna lub jeszcze dzisiaj) parała się rolą dzieci mają długie wakacje. W Polsce około 76 dni a na Ukrainie aż 108 dni. Tradycyjnie dzieci potrzebne były na gospodarce. Dla przykładu na Ukrainie nadal istnieją ferie jesienne w okresie wykopków ziemniaków.
- W krajach Zachodnich, a już w szczególności w Holandii, gdzie rolnictwem od wieków zajmuje się znikomy procent (2%) społeczeństwa długie przerwy wakacyjne były i są raczej uciążliwością dla rodziców niż zaletą. Dlatego letnie wakacje w Holandii trwają tylko 42 dni.
Jak zawiązać haczyk?
Może to banalne ale jednak... Największą różnicą w porównaniu holenderskiej i polskiej edukacji jest filozofia nauczania.
W uproszczeniu:
- Polak uczy się w szkole jak złapać rybę a Holender uczy się dlaczego złapać rybę.
- Polak uczy się imion królów i dat wielkich bitew a Holender uczy się dlaczego się wówczas bito i jaki był efekt tej bitwy.
- Polak uczy się matematyki a Holender uczy się obchodzić z maszynami do liczenia.
Typowe pytanie młodego człowieka zaczerpnięte z forum:
"Chodzę do 2 kl. technikum. Zastanawiam się nad tym czy to czego mnie tam uczą kiedykolwiek przyda mi się w życiu?
Np. na chemii mam jakieś benzeny itp, otrzymywanie soli na 7 sposobów. Matematyka - jakieś funkcje kwadratowe i nierówności, równości. I jeszcze inne przedmioty. Praktycznie wszystko jest niepotrzebne. Dlaczego mamy się uczyć takich BZDUR. Skoro i tak nam się to nie przyda w dalszym życiu. Mamy się tylko tego nauczyć, zaliczyć i zapomnieć. Więc po co marnować czas na naukę tego co i tak nie jest potrzebne a po pewnym czasie to zapomnimy?"
Dodaj komentarz