Gdy ja zaczynałem uczyć się życia w Holandii, gdy próbowałem w miarę zrozumiale wymówić po holendersku słowa: pamięć, mielony lub drzwi, gdy w Polsce wprowadzono kartki na buty w Holandii wielkim przebojem była piosenka "Belgia" holenderskiego zespołu "Het Goede Doel". Przez cały rok i kolejne lata piosenkę do znudzenia puszczano w radiu a ja słyszałem tylko jej zwrotkę "ja nie mogę do Polski".
Dodaj komentarz