łyżwiarze sport pogoda

Wyścig Jedenastu Miast - Elfstedentocht

W genach Holendra siedzi walka z żywiołem wody. Szczególnie złą pogoda zmuszała Holendra do pracy nad zabezpieczaniem swojego kraju przed żywiołem; w mrozie, w deszczu, w wichurze i w sztormie. To ich zahartowało ale też oswoiło ze złą pogodą. Może ją nawet polubili, choć tak chętnie na nią narzekają.

Reportaż z Wyścigu Jedenastu Miast z 1963 roku.

Mimo to gdyby nie ograniczenie ilości biorących udział w tym "wyścigu wyścigów" najchętniej wzięłoby w nim udział miliony Holendrów. Uczestniczyć może każdy amator należący do fryzyjskiego stowarzyszenia Elfstedentocht. Najlepszymi łyżwiarzami i zwycięzcami na tym dystansie są zawsze chłopscy synowie z północy Holandii. Ludzie zahartowani duchem i ciałem.

Wyścig odbywa się tylko w wyjątkowo srogie zimy i jak do tej pory odbył się 15 razy od roku 1909 i ostatnie w latach 1985, 1986 i 1997. Mróz, deszcz, śnieg i wichura dokonują naturalnej selekcji śmiałków. W wyjątkowo złym roku 1963 tylko 1% z niemal 10 tys. uczestników dotarło do mety do północy. Zwycięzca Reinier Paping jest bohaterem narodowym do dziś.