woda jacht Holandia

Holandia na wodzie - żeglarskie dusze

Holender żyje w symbiozie z wodą. Woda to jego wróg i jego miłość. Co trzydziesty Holender posiada coś do pływania; od kajaka do jachtu za pół miliona. W całym kraju znajduje się 800 przystani jachtowych i dla co najmniej miliona Holendrów jest to najlepsza forma odpoczynku w słoneczne weekendy.

Powyższy timelapse jest wyjątkowym obrazem Niderlandów. My "szczury lądowe" nie mamy pojęcia o tym, że Holandia ma równie gęstą sieć dróg wodnych jak samochodowych. Mało jest miejscowości w tym kraju do których nie dopłyniesz łodzią lub nawet tak wielkim transportem (kamera 30 m nad wodą) jak na tym filmie. Liczne śluzy i zwodzone mosty urozmaicają niecodzienny krajobraz. Konwój Shella z holownikiem wyruszył o świcie z Rotterdamu i przez Goudę dotarł wieczorem do Amsterdamu.

Wodna nacja

Tak jak Polak nie potrzebuje zezwolenia na zbieranie grzybów tak Holender nie potrzebuje patentów żeglarskich i innych zezwoleń na pływanie po morzu oraz wodach śródlądowych (z wyjątkiem szybkich łodzi motorowych i obiektów ponad 15 m długości) we własnym kraju.