Matko, nie terroryzuj dziecka jedzeniem
Jak uniknąć zmory dziecka-niejadka? Przede wszystkim zacznij traktować dziecko jak człowieka. Z natury tylko głodny ma apetyt. Zestresowana matka wpychająca dziecku ciągle coś w usta wyrabia w dziecku efekt odwrotny od zamierzonego.
- Obżarstwo (sorry, ale wolę to słowo niż otyłość) jest szybko rosnącym problemem zdrowotnym w całej Europie i nie tylko. W skrócie im prostsi ludzie, tym większa nadwaga. Rządy powinny wprowadzić programy anty-tłuszczowe czy anty-kaloryczne, ale tego nie robią z wielu powodów, m.in. z obawy przed posądzeniem o paternalizm. I tak w Holandii oczekiwana długość życia "w dobrym zdrowiu" najzamożniejszych mężczyzn jest o 25 lat (ćwierć wieku!) wyższa niż w przypadku mężczyzn najmniej zamożnych. W przypadku kobiet różnica ta wynosi 23 lata.
5. Nie zmuszaj dziecka do zjadania wszystkiego z talerza. Nie zmuszaj dziecka do zjadania dużych porcji. Człowiek czuje z natury kiedy jest nasycony. Zmuszanie każe negować uczucie nasycenia co w przyszłości doprowadzi do nadwagi.
6. Nie dawaj dziecku pić soczków i napoi - to tylko same tuczące kalorie. Witamin mamy dosyć w całodziennym pożywieniu! Daj dziecku jabłko a jak nie będzie chciało to nie.
7. Nie stresuj się dzieckiem-niejadkiem. Dzieci mają lepszy apetyt i jedzą lepiej w spokojnym towarzystwie.
8. Daj dobry przykład. Widok rodziców przy stole jedzących ze smakiem stymuluje zachowanie dziecka.
9. Pozwól dziecku bawić się jedzeniem. Zabawa jest najlepsza nauką.
- Obesitas = otyłość. Zdrowy dorosły człowiek powinien mieć BMI w granicach 18 - 25. Od 30 BMI rozpoczyna się obesitas.
Cukrzyca!
W 2019 r. w Holandii już co siódmy człowiek miał cukrzycę lub stadium ją poprzedzające. W 2019 r. zmarło 2700 osób których bezpośrednią przyczyną była cukrzyca, wielokrotnie więcej umiera na skutki uboczne cukrzycy (głównie choroby układu krążenia) Bardzo groźna i uciążliwa cukrzyca typu 1 staje się najpowszechniejszą chorobą dzieci w Holandii na którą cierpi ok. 15 tys. dzieci w wieku do 18 lat.
Recepta: więcej smakołyków, więcej jemy, mniej się ruszamy, spirala w dół krótkiego i chorego życia
Przemysł spożywczy dbający o własne interesy dąży, aby żywność była uzależniająca i tania. Ten diabelski interes polega na tym, że jest on silnie powiązany z branżą opieki zdrowotnej… obecnie najszybciej rozwijającą się branżą w świecie. To nie sztuczna inteligencja, to nie technologia, to opieka zdrowotna! To największa i najszybciej rozwijająca się branża… najlepszą rzeczą dla tej branży jest to, że dziecko choruje na cukrzycę, otyłość, choroby nerek, serca… to chroniczne choroby trwające całe życie. Całe życie leki... i ciągłe narażenie na więcej chorób współistniejących. Jeśli masz cukrzycę, masz średnio 4 inne choroby współistniejące, nie umierasz, tylko cierpisz i łykasz leki. Nieuchronnie zapadasz na niepłodność, depresję, obes. To woda na młyn dla systemu medycznego, ponieważ trzeba leczyć te przewlekłe schorzenia (cholesterol! Łykaj dożywotnio statines!).
Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, tak skonstruowany jest system. Dzieje się tak głównie z powodu naszego systemu żywnościowego i innych nawyków metabolicznych, ale w dużej mierze z powodu wzrost popularności ultra przetworzonej żywności, która naprawdę nas hakuje i porywa. W szpitalnej kantynie serwują fast food!
Ten kryminalny, diabelski układ polega na tym, że system opieki zdrowotnej, nie mówi otwarcie dlaczego chorujemy, milczy…
System opieki zdrowotnej jest w rzeczywistości współwinny chorobie XXI wieku.
Przeczytaj także:
- Polskie dzieci za granicą
- Polskie dzieci w Niderlandach oczami Holendrów
- System szkolnictwa w Holandii nie jest dobry dla twoich dzieci
- Emigranci marnują swoje dzieci
- Jak wychowywać dzieci w Holandii?
- Tożsamość narodowa i etniczna? To tylko problem dzieci emigrantów
- Dlaczego holenderskie dzieci są takie szczęśliwe?
- Jaką siłę woli ma twoje dziecko? Zrób prosty test
- Nocne podchody na orientację - wychowywanie dzieci po holendersku
- Lista najpopularniejszych imion nadawanych dzieciom w Holandii
Dodaj komentarz