Kierowcy, piłkarze, inżynierowie, myśliwi - to zawody dla których wcale nie ma w naszym języku żeńskiej odmiany. Tymczasem w Holandii jest już grubo ponad trzy tysiące "myśliwek" czyli kobiet chodzących po lasach ze sztucerem, polujących na sarenki i dziki.
Dodaj komentarz