chorowanie grypa wirusy korona covid

Covid-19 w Holandii

Był 28 luty 2020: w brabanckiej miejscowości Loon op Zand zanotowano pierwszy przypadek covid-19, choć wtedy jeszcze zwany po prostu koroną. Człowiek ten akurat wrócił z włoskich Alp i wmieszał się w lokalną karnawałową imprezę. Kolejne zachorowania posypały się szybko.

Tydzień później, 8 marca 2020 na Holandię padł blady strach i panika. Świat stanął w miejscu. Nikt kto nie musiał nie wychodził z domu. Opustoszały ulice, autostrady, przedsiębiorstwa. Dopiero wiele miesięcy później popowstawali ludzie drwiący z covid, szczepionek i środków zapobiegawczych. Dzisiaj bohaterów drwiących z covid jest legion. Zawsze najwięcej jest bohaterów po czasie.

Amsterdam - jakiego nikt i nigdy nie widział. 19 marca 2020.

[Aktualizacja: 30 maja 2021. Artykuł jest uaktualniany od kwietnia 2020]

Przeczytaj także: