wojna okupacja obozy zagłady Holandia

Zagłada holenderskich Żydów

Holandia nigdy nie była krajem z antysemicką reputacją. Mimo to 75% holenderskich Żydów znalazło śmierć w komorach gazowych - procentowo najwyższa ilość wśród krajów Europy.

Holenderski paradoks

Holandia nie była krajem antyżydowskim, jednak mówi się o "holenderskim paradoksie" z najwyższym wskaźnikiem śmiertelności Żydów w Europie Zachodniej, wynoszącym prawie 75 procent. Wydaje się, że koncepcja paradoksu wyklucza inne przyczyny niż antysemityzm. Ale prawie wszyscy historycy zgadzają się, że ludobójstwo nie mogło być popełnione tylko przez niemieckich podżegaczy.

Każdy okupowany kraj wyciągnął do nazistów pomocną dłoń, gdy dochodziło do prześladowań Żydów. W Holandii wystarczająca była stosunkowo mała niemiecka władza administracyjna, wynosząca mniej niż dwa tysiące pracowników. "Holendrzy rządzą i my sterujemy" - brzmiało niemieckie powiedzenie.