Początki kolonizacji internetu
Pionierskie czasy 1995
W latach dziewięćdziesiątych internet był jak amatorskie krótkofalówki. To było nowe, elitarne medium dla pasjonatów. Na całym świecie internet używało zaledwie parę milionów ludzi, głównie Amerykanów i środowisk akademickich. Każdego dnia było coś nowego. To były czasy kolonistów. Kto nie znał języka angielskiego, ten nie miał tam co szukać. W roku 1996 mieliśmy pierwszy komunikator ICQ (którego marną kopią był dużo później polski GaduGadu) który był fantastycznym środkiem do łączenia ludzi. Przy instalacji wpisywało się swoje dane (nazwisko, adres, mail, kraj, język, hobby, itd.) więc w wyszukiwarce ICQ łatwo było trafić na bratnie dusze. Wystarczyło wbić "Jurek, Chicago" aby ukazał się ktoś taki na krótkiej liście. Tym bardziej, że nie było jeszcze tych miliardów dzieciaków i trolli online a z reguły tylko ludzie inteligentni, ciekawi możliwości komputerów. A były to czasy pierwszych procesorów firmy Intel; od 80486 po Pentium.
W Polsce problemem była dostępność internetu. W 1996 otwarto pierwszy publiczny dostępowy numer telefoniczny. Od 2001 TPSA uruchomiła łącze SDI - dwa razy szybsze od modemu, stabilne ale bardzo drogie. Przełomem była Neostrada z lat 2004-2005 i decyzja o udostępnieniu łącz TP innym dostawcom.
Zawarłem w tych latach (1995-1998) wiele interesujących znajomości, oczywiście głównie w USA bo w Europie internet miał jeszcze reputację medium dla kryminalistów i pedofili. Znalazłem wówczas w Ameryce wielu ludzi noszących moje nazwisko. Założyłem nawet stronę z nazwiskiem.nl która była pewien czas bardzo popularna. Nic dziwnego, gdy w 1995 w Yahoo wbiłeś to nazwisko to moja strona stała pierwsza. Wszystko było nowe na internecie i unikalne. Na tej stronie miałem około setki imienników ale jeszcze nikogo z Polski. Wielu amerykańskich imienników pisało do mnie z pytaniami o przodków, z nadzieją potwierdzenia, że jego migrujący przodkowie pochodzili z polskiej arystokracji.
Komunikator matrymonialny
Komunikator ICQ miał więc mocną zaletę wyszukiwarki osób. Dlatego na przełomie wieków miałem wielkie "wzięcie" u Polek (tych nielicznych ze środowisk akademickich lub firm międzynarodowych z komputerem podłączonym do sieci), bo wystarczyło wbić "Holandia" i język "polski" abym tylko ja wyskoczył na liście. Zaczynały się miłe czaty. Panie przysyłały powabne zdjęcia. Mój znajomy Polak z Chicago tak załatwił sobie nową, młodą żonę z Gdańska. No, ale to było tylko możliwe gdy ICQ miało parę milionów użytkowników na świecie. Ja miałem numer rejestracji 830 co w tych czasach (1996) nie było dziwne.
- Podczas instalacji darmowego ICQ każda osoba przy rejestracji otrzymywała swój niepowtarzalny numer identyfikacyjny. Ja miałem numer 830. W roku 1997 ICQ zainstalowało już 100 tys. ludzi na całym świecie. W kolejnych latach liczba użytkowników wzrastała lawinowo do ok. 50 mln. gdy już konkurencyjny komunikator MSN Messenger (wbudowany w MS Windows Microsoft) przejął jego funkcję wśród młodzieży.
ICQ był w roku 1996 jednym z pierwszych komunikatorów tekstowych, który docierał do szerokiego grona użytkowników. Fonetycznie skrót ICQ brzmiało jak I seek you - szukam ciebie. W roku 2024 ICQ zakończył działalność.
Inne formy komunikacji internetowej
W drugiej połowie lat 90. popularne były kanały IRC - komunikacyjne kanały towarzyskie, jak również prywatne czaty z podłączoną aktualnie osobą. Uczestnicy nie używali zwykle w IRC swoich prawdziwych imion i nazwisk, lecz posługiwali się krótkimi pseudonimami czyli nickname. Ludzie siedzieli godzinami na IRC-u na serwerach Gopher, mIRC, Undernetu i EFNetu i poznawali ludzi z całego świata. Wyszukiwarką była wówczas jeszcze AltaVista a w Polsce po 1995 powoli rodził się Polbox i Wirtualna Polska.
Na początku XXI wieku w Polsce ukazał się klon ICQ o nazwie GaduGadu. Błyskawicznie stał się bardzo popularny ale już współcześnie nie gra roli zamieniony na komunikatory MSN Messenger (2000) a po tym Whatsapp (2009) i Messenger Facebooka (2011). Od ok. 2005 roku wśród Polaków szalenie popularnym stał się komunikator Skype gdy już wprowadził wersję polskojęzyczną. Skype umożliwiał prowadzenie darmowych rozmów głosowych oraz obserwację rozmówcy poprzez kamerkę laptopa. W roku 2025 króluje Messenger, WhatsApp i ewentualnie Telegram.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz