Groza i terror oglądalności
Ludzie się pytają: "co to się dzieje na tym świecie - kiedyś tego nie było" - nie myśląc przy tym, że "kiedyś", czyli 30 lat temu mieli trzy kanały telewizyjne i oglądali pół godziny widomości na dobę, jeśli w ogóle oglądali, bo wiadomości były nudniejsze, bez sensacji, politycznie poprawne. Co oglądamy dzisiaj? Najchętniej oglądamy fenomeny, osobliwości które zdarzają się raz na milion ale na naszym ekranie stają się zjawiskiem powszechnym. Interesuje nas tylko dół tej listy.
Wojna z terroryzmem
W USA od roku 2001 do 2016, czyli w ciągu 15 lat, w islamskich zamachach terrorystycznych zginęło statystycznie 6 osób rocznie. Dla porównania każdego roku w Stanach Zjednoczonych w wypadkach samochodowych ginie ok. 32 tys. ludzi, tyle samo zresztą w wypadkach i zabójstwach z bronią palną. Ponad 730 osób umiera w wyniku upadku z łóżka, 69 osób ginie w wypadkach z kosiarką do trawy, 21 osób zostaje zastrzelonych przez bawiące się bronią malutkie dzieci a 31 osób zabija piorun.
W Europie z ostatnich 10 latach (2006-2016) islamskich zamachów statystycznie ginie rocznie 30 osób, gdy tymczasem samobójstwo popełnia 60 tys. ludzi tj. 160 dziennie co oznacza, że wszystkie ofiary islamskich zamachów terrorystycznych w Europie równa się dwóm dniom samobójstw.
Gigantyczna "walka z terroryzmem" kosztuje nas coraz więcej a efektem jest coraz większa kontrola nas wszystkich
Medialna pogoń za chlebem
Holenderski przemysł informacyjny jest niemal całkowicie w rękach dwóch belgijskich firm rodzinnych: DPG Media i Mediahuis. DPG jest zdecydowanie większą z nich, deklarując, że dociera codziennie do około ośmiu z siedemnastu milionów Holendrów za pośrednictwem swoich cyfrowych i drukowanych wersji gazet AD, de Volkskrant, Trouw, Het Parool i dużego szeregu tytułów regionalnych. Żadna inna firma medialna w krajach niderlandzkojęzycznych nie zbliża się do tego zasięgu. Niedawno DPG uzyskało możliwość dalszej ekspansji, przejmując telewizję RTL Nederland, co uczyniło ją drugim co do wielkości dostawcą telewizji w Holandii, po nadawcy publicznym.
Od lat DPG i Mediahuis zbierają dane od użytkowników swoich platform bez pytania o zgodę i sprzedają je reklamodawcom. W 2024 roku DPG Media otrzymała nagrodę Big Brother Award, „nagrodę” przyznawaną przez Bits of Freedom „osobom, firmom i rządom, które poważnie naruszają cyfrowe prawa obywateli”.
Oglądalność
Olbrzymia armia pracowników mediów dba o swoje miejsca pracy. O swoje zarobki. Nie zarobiliby nic programami kulturalno-oświatowymi. Tylko straszne wydarzenia przyciągają naszą uwagę. Zapadające się wieże World Trade Center moglibyśmy oglądać bez końca. Jeszcze lepiej sprzedają się egzekucje "na żywo". Cały świat patrzył z ciekawością na egzekucję Ceausescu w Rumunii, na egzekucję Saddama w Iraku, Osama Bin Ladena, w Gazie, na Ukrainie... obrazy ofiar zabijanych na naszych oczach w imię miłości czy nienawiści. To nie ma zresztą znaczenia dlaczego ludzie się zabijają - znaczenie ma oglądalność.
Wygląda na to, że wreszcie i media (jak obecnie francuski Le Monde) zostają zmuszone uciszenia głupiego ujadania i pościgu za sensacją. Dla przykładu twarz masowego mordercy Breivika zna każdy. Wielu ekstremistów ma go nawet za bohatera. Im więcej medialnej wrzawy tym więcej terroryzmu. Jeden zabity przez radykalnego islamskiego szaleńca Europejczyk waży więcej niż tysiąc zabitych w innych wypadkach.
Kamerę filmową ma już przy sobie każdy. Każdy jest potencjalnym sprzedawcą sensacji. Media mają w czym wybierać aby nas zdziwić, zaszokować, nastraszyć. Wiadomości płyną 24h na dobę bez końca.
Zagrożenie?
Poważnego zagrożenia muzułmańskim terrorem w Europie nie ma. Zamachy są stare jak świat i zdarzać się będą. Niekoniecznie ze strony muzułmanów. Barbarzyńskie obrazy egzekucji na Bliskim Wschodzie nie są bardziej barbarzyńskie niż wiele egzekucji jakie w najnowszej historii miały miejsce wśród "cywilizowanych narodów Europy" jak chociażby obozy koncentracyjne w byłej Jugosławii niecałe 30 lat temu.
Zagrożeniem dla Europy nie jest jakiś fundamentalny odłam muzułmanów jak Taliban, IS i jakie by one w przyszłości nie były ale rosnący nacjonalizm i ksenofobia w samej Europie. My zagrażamy samy sobie - czego nam już Historia wielokrotnie udowodniła. Tylko, że to się "nie sprzedaje" w mediach. Media wolą ciekawsze, atrakcyjniejsze tematy.
Spisek?
Wybitny holenderski pisarz żydowskiego pochodzenia, Arnon Grunberg pisze ironicznie o holenderskiej telewizji:
"Czyżby istniał syjonistyczny spisek wpychający nam z ekranów telewizora panów Pauw, Knevel, Van den Brink, Van Nieuwkerk i Tan aby rozsadzić Holandię od środka? Nie. Odpowiedź jest prostsza. Holenderska telewizja - z małymi wyjątkami - robi to co kiedyś robił ksiądz: trzymać naród w ciemnocie".
Dla niewtajemniczonych dodam, że wymienione postacie są prominentami późnowieczornych talk-shows dla tej inteligentniejszej części holenderskiego społeczeństwa. Reszta narodu zadowala się telewizją prime time (czas najwyższej oglądalności, ok. 19.30-23.00) czyli całkowitą "gumą do żucia dla oczu".
Śmierć celebryty
Zła wiadomość - jest dobrą wiadomością. Stara dewiza mediów. Nic nigdy nie wpływa tak na oglądalność TV, poczytność gazet i czasopism jak śmierć sławnej osoby. Dzisiaj wymarzona wiadomością byłaby śmierć celebryty na Ebolę.
Największą poczytność i oglądalność w historii mediów zdobyły w kolejności chronologicznej:
- Śmierć Elvisa Presleya
- Śmierć Johna Lennona
- Śmierć Księżniczki Diany
Programy w holenderskiej telewizji o największej oglądalności w roku 2025:
- Journaal - wiadomości 20:00 (NPO 1): Zawsze cieszy się wysoką oglądalnością.
- De Slimste Mens (NPO 1): quiz cieszy się ogromną popularnością od lat, a odcinki przyciągają ponad 2 miliony widzów.
- Beste Zangers (NPO 1): Niezmiennie popularny, z wysoką oglądalnością.
- Vandaag Inside (RTL 4): Stały element w kategorii talk-show z dużą widownią.
- We zijn er bijna (NPO 1): Wielu widzów ogląda te przygody emerytów na urlopie.
- Piłka nożna (NPO 1/3): Mecze Mistrzostw Świata z udziałem reprezentacji Holandii przyciągają wyjątkowo dużą widownię (czasami przekraczającą 50% udziału w rynku).
- B&B Vol Liefde (RTL 4): Supergwiazda oglądalności, szczególnie wśród komercyjnej grupy docelowej.
- Expeditie Robinson (RTL 4): Przyciąga wielu widzów i wywołuje liczne dyskusje.
Statystyki oglądalności roku 2026 niewiele się będą różnić.
Przeczytaj także:
[Aktualizacja 2014]
Dodaj komentarz