Historia niczego
Ksiądz na religii opowiadał mi jak to Stwórca z NICZEGO stworzył nasz świat. Jeszcze wcześniej w dzieciństwie patrzyłem na migającą na niebie gwiazdkę o której mówili dorośli, że to Sputnik (1957). Tłumaczono mi wtedy, że poza Ziemią jest próżnia, czyli NIC.
Niedawno okazało się, że ta próżnia tak naprawdę jest gęsta ale jeszcze nie wiemy czym jest gęsta. Tak jaki nadal nie wiemy tak naprawdę dlaczego jabłko spada z drzewa. 40 lat temu dowiedziałem się, że Wszechświat powstał w Wielkim Wybuchu. Teraz kosmolodzy tłumaczą mi, że 14 miliardów lat temu, zanim powstał Wszechświat, zanim powstał Czas, Materia i Przestrzeń - też nie było NIC. Powstaje dylemat.
Dylemat wierzących: naukowe badania początków kosmosu potwierdzają się w biblijnym: "Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą" - ale to jedno zdanie z Księgi Rodzaju to za mało na Całą Wiarę.
Dylemat niewierzących: Co sprawiło, że w ciągu milionowej części sekundy powstał Wszechświat z NICZEGO? Powstała Przestrzeń, Materia, Czas i Światło.
Dodaj komentarz