samochód giełda samochodowa

Niezawodność samochodów w ocenie konsumentów

Odkąd japońskie samochody pojawiły się na holenderskich drogach - a to już wiele dekad temu - do dzisiaj dnia królują w niezawodności. Tak przynajmniej oceniają je tysiące kierowców w Holandii zrzeszonych w organizacji konsumentów Consumentenbond - organizacja non-profit, która promuje ochronę konsumentów w Niderlandach.

Od lat siedemdziesiątych XX wieku organizacja ta ankietuje wiele tysięcy swoich członków na temat oceny posiadanych przez nich samochodów. Dodać tu należy, że holenderski rynek samochodowy należał zawsze do najbardziej urozmaiconych w całej Europie. Holendrzy jeździli i jeżdżą równie chętnie samochodami produkowanymi w Niemczech, Szwecji, Japonii, Francji, Włoszech i Anglii. Po holenderskich ulicach jeździły nawet Polonezy i Łady, obok zapomnianych już marek jak NSU, Talbot, Simca, Datsun, DAF.

Mimo, że w ciągu 40 lat dużo się zmieniło to jedno pozostało w ocenie holenderskich konsumentów niezmienione: od 40 lat w ocenie awaryjności na szczycie listy stoją niezmiennie samochody japońskie. Zresztą z Japonii pochodzi najlepszy samochód świata. Za nimi plasują się młode marki koreańskie a na dole listy stoją z reguły samochody francuskich i niemieckich marek. Rynek holenderski jest dość mały, więc posiłkujemy się także podobnym, jednak znacznie większym rynkiem brytyjskim.

W ocenie 18 tys. Brytyjczyków ankietowanych w 2019 r. przez WhatCar.com to są samochody używane, najbardziej i najmniej godne zaufania (w procentach):