Duma Holandii: ASML - producent maszyn fotolitograficznych
Początki czipów w Europie
Arthur del Prado urodził się w 1931 r. w Batawii (obecnie Dżakarta), ówczesnej kolonii holenderskiej. Jego matką była Holenderka a ojcem portugalski Żyd (stąd nazwisko). Mały Arthur przesiedział wojnę bez rodziny, w japońskim obozie (Japończycy internowali wszystkich Holendrów w okupowanej Indonezji).
Po wojnie del Prado przybył do Holandii, skończył studia chemiczne i w 1964 r. założył firmę produkującą półprzewodniki nazwaną później AMS. Firma ASM uważana jest za jednego z założycieli europejskiego przemysłu maszyn do produkcji układów scalonych. Firma Arthura del Prado (1931-2016) pod nazwą „Advanced Semiconductor Materials”. ASM wprowadziło kilka przełomowych technik produkcji płytek półprzewodnikowych w dziedzinie fotolitografii, osadzania cienkich warstw, implantacji jonów, epitaksji, a ostatnio osadzania warstw atomowych. Wiodący dostawcy sprzętu do produkcji półprzewodników, ASML, ASM Pacific Technology i BESI, wywodzą się z ASM. W latach 80. AMS wszedł w spółkę z Philipsem. ASM była pierwszą holenderską firmą budującą fabrykę układów scalonych w... Japonii. Ze spółki z Philipsem wyrosła (1988) kolejna samodzielna firma AMSL - dzisiaj światowy lider maszyn litograficznych dla tajwańskiego TSMC który jest z kolei światowym liderem produkcji najbardziej zaawansowanych procesorów bez których z kolei nie może żyć NVIDIA - lider AI i kart graficznych.
Tymczasem ojciec tego wszystkiego: AMS prosperuje wyśmienicie w Almere wypełniając różne niszę świata czipów.
Siedziba główna ASM znajduje się w Almere. Firma posiada ośrodki badawczo-rozwojowe w Almere, Helsinkach, Leuven, Phoenix (Arizona), Tama (Japonia) i Dongtan (Korea Południowa). Produkcja odbywa się głównie w Singapurze i Dongtan (Korea Południowa). Pod koniec 2021 roku firma zatrudniała 3312 pracowników w 14 krajach.
Wojna gospodarcza
Kluczowy producent maszyn fotolitograficznych, niezbędnych w procesie wytwarzania półprzewodników na świecie jest obecnie firma ASML jest, lub raczej była do roku 2024, dumą Holandii. ASML padł właśnie w 2024 roku ofiarą wojny gospodarczej i ideologicznej Amerykanów z Chinami. Mówi się, że na „prośbę” prezydenta Bidena odchodzący holenderski premier Mark Rutte nałożył na ASML ograniczenia eksportowe do Chin. W nagrodę Rutte mógł zostać sekretarzem generalnym, czyli "nosicielem teczki" amerykańskiego prezydenta w NATO. W październiku 2024 r. ASML stracił 49,2 miliarda euro wartości rynkowej.
Samsung kontra Apple
Samsung w konkurencyjnej walce z Apple buduje w 2017 r. kilka nowych fabryk kolejnych generacji chipów. Do tego wymagane są urządzenia ASML, czyli ekstremalnie ultrafioletowe maszyny EUV pozwalające na wypiekanie siedmio-nanometrowych chipów niezbędnych w najnowszej generacji zegarków, tabletów i smartfonów. Każda z tych maszyn kosztuje ponad 100 mln euro. Po zamówieniach Samsunga w trzecim kwartale 2017 r. obroty ASML wyniosły 2,4 mld euro.
Dodaj komentarz