Kto pobiera zasiłek socjalny w Holandii
Generalnie w roku 2025 prawie 1,5 miliona mieszkańców Holandii otrzymuje zasiłek socjalny, zasiłek dla bezrobotnych lub rentę inwalidzką. 9,8 mln pracuje w różnym wymiarze godzin.
Cywilizacja Zachodnia to "nasi"
Holandia była krajem kolonialnym i jest krajem bogatym, więc cudzoziemcy zawsze się tu pchali drzwiami i oknami oprócz tych cudzoziemców, którzy nimi nie byli; obywatele kolonii, z Karaibów, Surinamu, Indonezji. Dlatego trudno jest w holenderskich statystykach o dane na temat cudzoziemców, bo kto nim jest? Jawajczyk który zawsze był obywatelem Niderlandów? Francuz z holenderskim obywatelstwem? Marokański gastarbeider który przybył tu w 1960 r. i ma już wnuki urodzone w Holandii? Wreszcie Polacy czy Rumuni - obywatele Unii Europejskiej? Dlatego dla uproszczenia najczęściej używane są trzy pojęcia:
- Człowiek z holenderskim paszportem.
- Obywatel Cywilizacji Zachodniej.
- Obywatel nie-zachodniego świata.
Co czwarty Holender nim nie jest
Według danych urzędu statystycznego CBS, 1 stycznia 2023 r. w Holandii mieszkało 4,7 mln osób ze środowisk migracyjnych (tzn. mających co najmniej jednego rodzica urodzonego poza Holandią) i stanowią oni 26% mieszkańców kraju.
Jednocześnie trudno z tej masy 4,7 mln mieszkańców wyłowić narodowości gdy dla przykładu Polak jako członek Unii jest równoprawnym obywatelem po jednym dniu pobytu w Holandii gdy Turek po 50 latach życia i pracy w tym kraju - ciągle nie.
Wrażliwe dane
W 2015 r. urząd statystyczny opublikował "wrażliwe" dane o ilości zapomóg socjalnych z podziałem na konkretne narodowości. Grafiki przedstawiają mieszkańców Niderlandów z holenderskim paszportem i bez. Co mnie raziło to zamieszczenie na tej liście narodowości spoza Cywilizacji Zachodniej łącznie z Polakami. Dlaczego Urząd Statystyczny potraktował Polaków na równi z Syryjczykami? Według moich danych Holandię zamieszkuje 380 tys. Niemców, 113 tys. Belgów, 78 tys. Brytyjczyków, 38 tys. Włochów, 36 tys. Francuzów i 33 tys. Hiszpanów. Czyżby żaden z tych narodów Europy Zachodniej nie korzystał z holenderskich świadczeń socjalnych? Czy może my nie należymy do Europy? To oczywiście pytania retoryczne. Wiem, że nieoficjalnie, niepoprawnie politycznie, dla Holendrów do my do Europy nie należymy. Dla Holendrów Europa kończy się na Berlinie.
Granica ubóstwa w Holandii
Granica ubóstwa to minimalna kwota, jakiej potrzebuje gospodarstwo domowe, aby żyć normalnie. Kwota ta zależy od liczby dorosłych i dzieci w gospodarstwie domowym oraz wieku tych dzieci. W Holandii w 2024 roku wynosiła ona 1600 euro miesięcznie dla osoby mieszkającej samotnie i 2145 euro dla pary. Przy dwójce dzieci poniżej 13. roku życia limit wynosił 2625 euro dla pary i 2215 euro dla rodziny niepełnej. Dla dwójki dzieci w wieku od 13 do 18 lat limit wynosił 3000 euro dla pary i 2605 euro dla rodziny niepełnej.
[źródło: telegraaf.nl, hartvannederland.nl, jdreport.com]
[Aktualizacja z 2015 r.]
Dodaj komentarz