zima mróz dom ogrzewanie
Zimne wychowanie Holendra
Holendrzy od zarania dziejów cierpieli na brak energii. Bagnista delta Renu jakim Holandia w rzeczywistości była nie obfitowała w lasy. Nie było drewna na opał jak w innych krajach. Tymczasem my mieliśmy zawsze las pod ręką i choć zimy były srogie to spało się na zapiecku lub przypiecku - czyli na gorącym piecu. Dlatego Polak śpi chętnie w cieplutkiej sypialni a Holender w zimnej. Tak spała większość Holendrów jeszcze na początku XX wieku, w bedstee, czyli zamykanej alkowie jak w szafie, aby było cieplej w nieogrzewanym domu.
Poprzedni
Następny
Dodaj komentarz