dom pseudonimy szyld nazwa

Numeracja i nazwy domów

Do czasu gdy Napoleon wprowadził w Europie obowiązkową numerację domów ludzie nadawali domom nazwy. W średniowieczu "adres" domu na wsi nie stwarzał problemu ale w dużych miastach tak.

Na wiosce gdzie każdy się znał nie było trudno wskazać czyjś dom lub go nazwać "za krzyżówką" lub "przy strudze". W dużych miastach gdzie stało tysiąc(e) domów było już trudniej. Trzeba było nazywać place i ulice a na nich poszczególne domy.

Adres zamieszkania

Domy już w średniowieczu dostawały własne imiona. Także dzisiaj, każdy będąc w Holandii zauważy, że niektóre domy mają swoje nazwy - niczym pensjonaty w Polsce. Najpopularniejsze nazwy domów to np. „Carpe Diem”, „Het Hoekske”, „Huize Weltevree”, „Platzak” ale też dziwne, ekstrawaganckie lub regionalne jak "Ken ut effe", "Het Boske", "Os hoes", "Hakuna Matata", "Casa Caotica” - nazwy często bardzo ładne lub humorystyczne.

Mieszkańcy średniowiecznych miast byli kreatywni w wymyślaniu nazw domów: ludzie mieszkali w miejscach takich jak „In de Priktol” (W Bąku) lub „Daar wher Het Bonte Kalff uithangt” (Tam, gdzie przesiaduje Cielak),  "De Papeters van Dentergem" (Pożeracze papki z Dentergem), "Het Paard in de Wieg" (Koń w kołysce) i "De Maeghdenbergh" (Dziewicza Góra). Jednak miasta rosły, rozwijała się administracja i poczta. Zaistniała potrzeba precyzyjniejszego adresowania domów.

Domy w Holandii zaczęto systematycznie numerować około 1800 roku. Nakazał to rząd Napoleona Bonaparte, aby usprawnić administrację, pobieranie podatków i doręczanie poczty. Zastąpiono w ten sposób stare, mniej jasne systemy nazw lub znaki na domach.