Hydrauliczny akumulator - stacja energetyczna w Antwerpii
Czym napędzane były żurawie portowe gdy nie było jeszcze elektryczności? W Antwerpii stoi osobliwa budowla portowa choć portu wokół niej już nie ma.
Czym napędzane były żurawie portowe gdy nie było jeszcze elektryczności? W Antwerpii stoi osobliwa budowla portowa choć portu wokół niej już nie ma.
Uczono mnie, że Pan Bóg stworzył świat w sześć dni a odpoczywał w niedzielę. Kalendarzowy tydzień zaczynał się w Polsce w poniedziałek. Jednak to niedziela jest pierwszym dniem tygodnia. W tym dniu odpoczynku chrześcijanie świętują zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Policyjne oczy fotoradarów są już niemal wszędzie. Statystycznie w roku 2022 wypisano w Holandii 25 tys. mandatów dziennie. Holandia obok Szwajcarii i Włoch ma najdroższe mandaty drogowe w świecie. Przekroczenie szybkości o 20 km/h kosztuje ponad 200 euro.
W roku 2013 miałem okazję odwiedzić jedną z niewielu polskich restauracji w Holandii. Chętnie ją przedstawiłem ponieważ polskie inicjatywy w Niderlandach zasługują na reklamę. Smakowym Raj - tak nazywała się ta góralska karczma w Hadze (Karczma Smaak Paradijs). Historia karczmy od 2012 roku.
We wspaniałym Muzeum Starożytności w Lejdzie (Rijksmuseum van Oudheden, Leiden) podziwiać można mumie, sarkofagi, nawet całą oryginalną świątynię! Wśród skrawków papirusów znalazłem ten pouczający fragment.
W roku 2015 zbankrutował największy dom towarowy Holandii: V&D. Firma założona w 1881 r. przez Antoniego Dreesmanna i Willema Vrooma liczyła dziesiątki filii w wielu miastach kraju. V&D stał jeszcze w roku 2013 w pierwszej trzydziestce najbardziej niezastąpionych znaków towarowych Niderlandów. Internet go wykończył.
Ten ranking najpopularniejszych serwisów internetowych skierowanych do Polaków w Holandii lub zainteresowanych Holandią w kraju prowadzimy od 2013 r. W tym czasie internet szubko ewoluuje.
Świat dzieli się na schizofreników, autystów i niewielką resztę mniej lub bardziej "normalnych" ludzi. Sprawdź kim jesteś. Ja, ku mojemu zdziwieniu, odkryłem, że jestem autystą.
Holendrzy są kawoszami. Kawka musi być! Zawsze i wszędzie. Najchętniej kawka z ciasteczkiem. Automat do kawy w pracy jest centralnym miejscem w firmie, miejscem spotkań i konwersacji. Goście w domu otrzymują kawę. Gdy trzeba porozmawiać, rozmawiamy przy kawie.
Do wyjątków należy aby Boeing 747 spadł w dzielnicę mieszkaniową. Ta katastrofa z 1992 jeszcze przez wiele lat była niezwykle żywa w Holandii. Tajemnice wokół katastrofy pogłębiały nieufność do całego zdarzenia.