Kto jest agresorem i kto komu ufa?
Naród się unosi. Wojna wyzwoleńcza zostaje nam narzucona - tak pisała niemiecka gazeta w sierpniu 1914 roku. Minęło 100 lat i nic się nie zmieniło. Coraz głośniej w Europie słychać chrzęst ostrzonych bagnetów. Podgrzewane są stare uczucia nacjonalizmu. Propaganda po obu stronach żelaznej kurtyny się nasila.