Marketingowe zdrowie
Jak już pisałem najlepiej się zarabia na sprzedaży pieczonego powietrza (gebakken lucht). Kolejnym produktem na którym świetnie się zarabia jest... woda. Nawet już jej piec nie trzeba.
Jak już pisałem najlepiej się zarabia na sprzedaży pieczonego powietrza (gebakken lucht). Kolejnym produktem na którym świetnie się zarabia jest... woda. Nawet już jej piec nie trzeba.
Holandia posiada bardzo dużą sieć sklepów z używanymi artykułami zwącymi się "kringloopwinkels". Komisy takie oferują meble, ubrania, artykuły gospodarstwa domowego, rowery, sprzęt elektryczny, obrazy, garnki, talerze, łyżki i widelce i masa innych kuriozalnych gadżetów.
Woda i z nią współżycie najbardziej charakteryzuje charakter Holendrów już od tysiąca lat. Woda ten kraj żywi ale jest sroga i wymagająca. Holendrzy nauczyli się żyć z stałym zagrożeniem powodzi. Nieco faktów o holenderskiej wodzie.
Współczesne jezioro IJsselmeer odgrywało olbrzymią rolę w historii, gospodarce i kulturze Holandii. Wokół tego jeziora wyrastał holenderki handel, rybołówstwo i mentalność ludzi walczących od zawsze z wodą. Woda karmiła i zabijała. Nad tą wodą powstało największe niegdyś centrum handlu w Europie: Amsterdam.
Żaden naród nie odczuł na własnej skórze takiej powodzi, takiego biblijnego potopu jak Holendrzy. Z pewnością ta wieczna groźba boskiego potopu, zatapiającego grzeszników, wpłynęła na holenderski charakter narodu żyjącego do niedawna z biblią pod poduszką.
Odkąd, tysiące lat temu pierwsi ludzie zaczęli osiedlać się na terenie dzisiejszej Holandii, musieli walczyć z zalewającą ich osady wodą. Minęło ponad 500 lat od największego potopu w Niderlandach do roku 1953 kiedy to po raz ostatni taka katastrofa miała miejsce.
Największa od kilkuset lat katastrofalna powódź jaka dotknęła Holandię miała miejsce 1 lutego 1953 r. Fatalny zbieg okoliczności był jej powodem.
Już niemal 100 lat istnieje popularna w Holandii sieć domów towarowych HEMA. Niegdyś przyzwoitej gospodyni dbającej o reputację nie wypadało wejść do tego sklepu który z racji niskich cen miał reputację sklepu dla proletariatu i biedaków jak powiedzmy dzisiaj ten status ma Primark, Zeeman czy Biedronka.
Współczesne korporacje jak Apple lub Microsoft to pikuś w proporcjach do Holenderskiej Zjednoczonej Kompanii Wschodnioindyjskiej sprzed czterech wieków. Kompania ta (po holendersku w skrócie VOC) powstała w roku 1602 i była pierwszą ponadnarodową kompanią w świecie przysparzającą Holandii świetności i dobrobytu, tworząc z niewielkiego państewka światowe mocarstwo XVII wieku.
W latach sześćdziesiątych XX wieku, na ulicy Bednarskiej miał swój warsztacik szewc. Był weteranem wojennym bez nogi. Chodził po ulicy o drewnianych kulach i miał reputację największego moczymordy Mariensztatu. Zapach skóry i butaprenu czuć było już przed drzwiami do jego warsztaciku.