Miotlarz, wytwórca mioteł - wymarłe zawody
Holandia to kraj "pozamiatany". Każda gospodyni ma swoją miotłę i zamiata chodnik przed domem. Czysto musi być. Zapotrzebowanie na miotły zawsze było wielkie.
Holandia to kraj "pozamiatany". Każda gospodyni ma swoją miotłę i zamiata chodnik przed domem. Czysto musi być. Zapotrzebowanie na miotły zawsze było wielkie.
Wiele holenderskich obyczajów jest dla nas niezrozumiałych lub dziwnych. Z pozoru błahe codzienne czynności potrafią nas różnić. Na przykład; jak my się witamy a jak Holendrzy? Normy towarzyszące przywitaniu są niepisane i pełne wyjątków sytuacyjnych. Podajemy najbardziej powszechne zachowanie (przed lub po Covid).
Po czym poznać wynarodowionego Polaka w Holandii? - Smakuje mu drop i salmiak. W każdym żarcie jest trochę prawdy: trudno znaleźć Polaka któremu smakowałby holenderski, czarny jak smoła "drop".
Polak z lubością użala się nad swym losem, nad swoja biedą i nieszczęściem. Ale to tylko ten słowiański charakter który nakazuje być nieszczęśliwym. W tym kraju od generacji nie słychać nic innego jak lament nieszczęśliwego i biednego narodu. "Tu się nie da żyć!" - słychać ze wszystkich stron. To mówią tylko ci którzy nie znają świata.
Pola bitwy spod Grunwaldu i Tannenberg (dzisiaj Stębark) leżą o 3 km od siebie i dzieli je ponad 500 lat historii. Oba miejsca miały wielkie znaczenie dla Polaków ale także dla Niemców.
Zastanawiające, że tak powszechne zachowanie jak mobbing (pesten) nie ma dobrego polskiego odpowiednika. Dla wielu Polaków, a szczególnie tych pracujących za granicą, mobbing jest tragedią z której nie mogą wyjść i która potrafi złamać im życie.
Holenderskie wsie są równie atrakcyjne jak duże miasta, za to spokojniejsze i często pozbawione turystów. Holenderska wieś (dorp) jest w naszych oczach raczej małym miasteczkiem. Nasze propozycje turystyczne.
Między rokiem 1519 i 1867 odbyło się na całym świecie szacunkowo ponad 27 tys. transportów niewolników. W czasie rejsów zmarło ok. 3 mln niewolników. Nieco ponad 11,5 mln Afrykanów dotarło do Ameryki.
Bruksela stała się dla nas atrakcją turystyczną od czasu wstąpienia Polski do Unii (2004). Wokół europejskiego parlamentu gęsto było od Polskich turystów. W 2010 roku Polacy byli jeszcze dumni, że powiewała tam polska flaga. Jednak nie o tym tu piszemy.
Na drodze południowa Polska - Holandia leżą Niemcy, kraj jakże interesujący turystycznie choć najczęściej przez Polaków niesłusznie omijany jak zaraza. Tuż przed polską granicą leży najładniejszy park narodowy Niemiec "Szwajcaria Saksońska" a w nim fantastyczny most na Bastei.