Wypadek drogowy w Holandii i telefony alarmowe
Z wypadkiem, kradzieżą lub nagłą chorobą prędzej czy później każdy będzie miał do czynienia. To zmora we własnym kraju a cóż dopiero za granicą.
Z wypadkiem, kradzieżą lub nagłą chorobą prędzej czy później każdy będzie miał do czynienia. To zmora we własnym kraju a cóż dopiero za granicą.
"Mein Kampf" Adolfa Hitlera - ta najbardziej "grzeszna", zabroniona i zła ze wszystkich z książek. Wciąż przyciąga uwagę bezmyślnych typków, populistów ale i socjologów i historyków. Jak jeden człowiek mógł doprowadzić do samobójstwa cały naród?
Przez 400 lat Duńczycy skrupulatnie spisywali wszystkie towary które przechodziły cieśniną Sund na Bałtyk i z powrotem. Prawdziwą historię piszą interesy ekonomiczne. Gdy chcesz wiedzieć powód historycznego wydarzenia - poszukaj jaki biznes za tym stoi.
Polak wyjechał z Polski ale Polska z niego nie wyjechała. Do śmierci pozostaje na emigracji skuty kajdanami ojczyzny. Będzie dożywotnio skazani na Polskę. Im dłużej poza Polską tym większe przywiązanie. Chroniczna choroba nieodwzajemnionej miłości.
Kto szuka konsekwencji i przejrzystości w obcym języku - ten się zawiedzie. Język tworzą ludzie którym także brak logiki i konsekwencji. Jedynie nasz własny język ojczysty uważamy za w pełni logiczny i zrozumiały szczycąc się jednocześnie, że "nasz język" jest najtrudniejszy.
Nasza władza istnieje dzięki podatkom, podobnie jak kościół. Za cenę podatku lud otrzymuje poczucie bezpieczeństwa i ochrony. Ten haracz nazwano opodatkowaniem, akcyzą, fiskusem, urzędem skarbowym. Rząd i Bóg potrzebują zawsze więcej pieniędzy.
Czy samotna wdowa posiadająca kamienicę w sercu Amsterdamu jest bogatsza od samotnej wdowy posiadającej domek z sadem na Podlasiu? Nie każdy majątek da się uczciwie przeliczyć. Ale co można policzyć to liczymy.
500 lat temu dokonała się wielka rewolucja kulturalna: wynaleziono druk. Rozwój drukarstwa spowodował olbrzymi skok w jakości, ilości a co najważniejsze w dostępności książek. Dostępności i rozpowszechniania idei i myśli innych ludzi. Drukarstwo było wynalazkiem tej miary co internet.
Jak Holendrzy widzą siebie? OK, poniższe jest lekką generalizacją... są wyjątki... ale generalnie się zgadza, przynajmniej w ocenie Holenderek. Ja nie biorę za to odpowiedzialności.
Krowa dla Holendra nie ma tajemnic. Już w szkole podstawowej dzieci uczą działania systemu trawiennego tego łaciatego przeżuwacza - symbolu narodowego. Mimo to naukowcy starają się poznać najbardziej jeszcze niezgłębione tajemnice tego bydlęcia. Jak na przykład: dlaczego krowa się kładzie?