Holenderskie statystyki 2019
Garść losowych ale nadzwyczaj ciekawych statystyk zaczerpniętych z holenderskiego biura statystycznego CBS.
179 artykułów
Garść losowych ale nadzwyczaj ciekawych statystyk zaczerpniętych z holenderskiego biura statystycznego CBS.
Pierwsi polscy imigranci zarobkowi pojawili się w Holandii w roku 1908. Spoglądając na tą historię stu lat Polonii w Holandii, nie mam zbyt wielu powodów do optymizmu. Z pięćdziesięciu polonijnych organizacji pozostała do dzisiaj tylko jedna: polska parafia.
W kraju który powstał na rozległych moczarach, w delcie wielkich rzek, na tych moczarach pełnych żab, ptactwa wodnego i krów, herbem tego kraju jest... lew. Ale to już stara historia. Współcześnie stare herby nie spełniają dobrze funkcji graficznej na opakowaniu i w biznesie.
W maju 2018 r. polonijne media w Holandii obiegła podawana z dumą wiadomość: "Jest nas już ćwierć miliona!". Nie widzę powodu do dumy. Mam swoje obawy; jaka będzie holenderska Polonia w Niderlandach w 2035 r.? Obawiam się, że podobna do społeczności Tureckiej. Najnowsze dane z końca 2019.
Najbardziej cenioną w Holandii rybą jest węgorz czyli paling. Jezioro IJselmeer (uwaga! pisze się przez duże I i J!) było morzem między prowincjami Holandii i Fryzją. Wokół tego morza rybacy łowili i wędzili węgorze. Wokół tego morza znajdujemy dzisiaj najbardziej urocze miejsca Holandii.
Jednym z najbardziej osobliwych miast w Europie jest holendersko-belgijskie miasteczko Baarle. Powstawanie państw ma w Europie dużo młodszą historię niż nam się wydaje i Baarle jest przykładem wytyczania europejskich granic w XIX wieku. Ale akurat w Baarle państw rozdzielić się nie dało.
Najstarsze budowle w Holandii liczą sobie niemal tysiąc lat. Tele też liczy sobie Holandia jak i zresztą większość narodów w Europie. Pierwsze tysiąclecie było okresem rozrywania imperium rzymskiego w kawałki przez domorosłych rzezimieszków, pradziadów późniejszych władców monarchów i imperatorów.
Port w Rotterdamie jest największym portem Europy a długo był także największym portem świata. W Rotterdamie przeładowuje się 40% towarów przybywających do Europy; nie tylko drogą morską ale także koleją, drogami i barkami po Renie i Mozie. Towar z Rotterdamu dociera do 460 mln mieszkańców Europy.
Ostatnio na spacerze z psem spotkałem z młodą osobę z Polski pracującą osiem lat w Holandii. Okazja do porozmawiania.
Najpotężniejszą konstrukcją zaporową w w Europie jest tama na zalewie Oosterschelde - ujściu rzeki Skaldy do Morza Północnego. Co dzisiaj możemy oglądać gołym okiem to tylko wierzchołek góry lodowej jakim są betonowe filary wyrastające z piramid znajdujących się pod wodą, na dnie morza.